piątek, 24 grudnia 2010

diabelska edukacja


diabelska edukacja


kiedyś czas wpełznie pod wycieraczki. zapali księżyce.
otworzy chlebaki i tanie wina, których nie wypijemy do końca.

wtedy powiem:
nie śpij.

i zbadamy puls ścieżek. skóra zwabi komary, niespokojne noce.
policzy ćmy na żarówkach. snom rozkaże, by wylazły spod podłóg,
podpaliły ostatnie drwa i zaskwierczały w piecu.

a ja powiem:
kochaj.

.

2 komentarze:

  1. :)))) Udanych, wesołych świąt Marto! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. dziękuję i również życzę wszystkiego dobrego!:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze